Dzień drugi – Meksyk

Trudno jest być narreatorem opowiadania, które toczy się w trzech różnych czasach, będąc jednocześnie jego bohaterką. Jak to wszystko połączyć? Jak opisać? Chcę poznać przeszłość (czyli to wszystko, co działo się w 1943 roku w Meksyku i później), bardzo przeżywam to, co dzieję się teraz, bo przecież poznaję zupełnie nowe osoby w nieznanym mi kraju, a nasze spotkanie związane jest z historią mojej rodziny i … nie wiem co przyniesie przyszłość, jak zakończy się ta historia.

Wczoraj z lotniska zostaliśmy odebrani przez Daniela Carlosa i jego babcię , panią Annę Żarnecką. Nie pisałam jeszcze kim oni są i skąd się znamy. A zatem: pani Anna, po przeżyciach na Syberii również trafiła do obozu Santa Rosa . Miała wówczas jakieś 10-11 lat. Przebywała tam z siostra i rodzicami. Daniela Carlosa, jej wnuka poznałam przez internet i jeżeli dobrze pójdzie to on pomoże mi w odnalezieniu grobu dziadka.

Mieszkamy w domu pani Anny i .. rozmawiamy, rozmawiamy, rozmawiamy… Jestem autentycznie zafascynowana Jej osobą. Jest malarką. Jej obrazy pełne są światła i koloru. Ma wypracowaną swoją niesamowitą technikę malarską. Przez wiele lat pracowała dla Meksykańskiego Czerwonego Krzyża. Jest przepiękną, bardzo wrażliwą kobietą, a z drugiej strony widać jak bardzo silną ma osobowość. Moja babcia, którą pani Anna bardzo mi przypomina, też była taka: zawsze elegancka, zadbana, pełna ciepła, ale także doskonale wiedząca czego chce i o bardzo żywym umyśle.

Pani Anna nie znała moich dziadków, ale może przybliżyć mi jak wyglądało ich życie tam, w Santa Rosa. Wczoraj na przykład, opowiadała o tym, że wiele kobiet się nudziło i dlatego zajmowało sobie czas robótkami ręcznymi: szyły, haftowały, robiły na drutach. Rozmawiałyśmy o tym co ludzie w obozie jedli i jak się ubierali. Jak wyglądał ich dzień.

Wszystko to składa się na opowieść, którą powinnam była usłyszeć od mojej babci Aliny, ale nigdy nie było mi dane.

W kazdym razie zapadły nastepujące ustalenia:

1/ z Danielem mamy się udac na poszukiwanie grobu ( jest jakiś super nowoczesny system komputerowy).

2/pani Anna opowiedziała mi o dwóch historyczkach, które napisały książkę o Santa Rosa i dzięki nim poznam pewnie wiele faktów z historii obozu. Mamy się z nimi dziś spotkać.

I na koniec: Jest ZIMNO !

 

 

 

Dodaj swój komentarz

komentarz(y)

{ 2 komentarzy… przeczytaj je poniżej lub dodaj nowy }

Marta Kuchalska Listopad 28, 2011 o 1:46 pm

Mam nadzieję, że zabrałaś jakiś sweter 🙂 Trzymam kciuki , żeby wszystko co zaplanujesz się powiodło !! No i rób zdjęcia !!

Odpowiedz

marla Listopad 30, 2011 o 8:03 pm

Może przy okazji nauczysz się haftować, robić na drutach itp. – umiejętności jakby nie było na wymarciu…

Odpowiedz

Zostaw komentarz